W praktyce leasingowej pojawia się stały problem: samochód ma wady, użytkownik ponosi koszty i niedogodności, ale formalnym właścicielem pojazdu jest leasingodawca. To oznacza, że roszczenia z tytułu rękojmi lub gwarancji nie przysługują bezpośrednio leasingobiorcy, tylko właścicielowi. Nie oznacza to jednak, że leasingobiorca jest pozbawiony ochrony.
1. Zgłoszenie wady do leasingodawcy – pierwszy obowiązkowy krok
Leasingobiorca powinien niezwłocznie poinformować leasingodawcę o wadzie pojazdu. To leasingodawca jest stroną umowy sprzedaży i to on ma kompetencje do:
- zgłoszenia reklamacji sprzedawcy,
- dochodzenia roszczeń z rękojmi,
- egzekwowania naprawy lub wymiany pojazdu.
W praktyce większość firm leasingowych ma własne procedury zgłoszeń – warto je wykorzystać, bo przyspieszają reakcję.
2. Obowiązek leasingodawcy: podjęcie działań
Leasingodawca nie może „odsunąć się” od problemu. Jeżeli pojazd ma wady, leasingodawca ma obowiązek:
- uruchomić procedurę reklamacyjną,
- współpracować z serwisem,
- zapewnić naprawę lub wymianę pojazdu zgodnie z rękojmią lub gwarancją.
Brak działania po stronie leasingodawcy może być kwalifikowany jako nienależyte wykonanie umowy leasingu.
3. Roszczenia leasingobiorcy wobec leasingodawcy
Jeżeli leasingodawca nie reaguje, działa opieszale albo przerzuca odpowiedzialność na użytkownika, leasingobiorca może dochodzić:
- obniżenia rat leasingowych,
- odszkodowania za przestoje lub koszty zastępcze,
- rozwiązania umowy z winy leasingodawcy (w sytuacjach skrajnych).
Wady pojazdu nie mogą obciążać użytkownika, który płaci za sprawny i zdatny do użytku samochód.
4. Gwarancja producenta – praktyczne rozwiązanie
W większości przypadków naprawy odbywają się bezpośrednio w ASO. Leasingobiorca działa jako użytkownik pojazdu, a serwis wykonuje naprawy na podstawie gwarancji. To najszybsza ścieżka, ale nie zastępuje roszczeń z rękojmi, które nadal przysługują leasingodawcy.
5. Dokumentacja – klucz do skutecznego dochodzenia roszczeń
Warto gromadzić:
- protokoły z serwisu,
- zdjęcia usterek,
- korespondencję z leasingodawcą,
- harmonogram awarii i przestojów.
To właśnie ta dokumentacja pozwala wykazać skalę problemu i uzasadnić roszczenia.
Wpis ma charakter ogólny, popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie, dlatego autor nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej pomocy prawnej, proszę o kontakt telefoniczny lub emailowy.

