Upadłość konsumencka – czy warto?

Wielu klientów boryka się z nadmiernym zadłużeniem. Zdarza się, że ktoś, np. traci pracę lub choruje, wskutek czego zmniejszają się jego możliwości zarobkowe. Niekiedy długi są sporne i toczą się o nie postępowania sądowe. Bywa również i tak, że długi nie są sporne, ale dłużnik nie ma z czego ich płacić. W konsekwencji sprawa trafia do komornika, a dłużnikowi pozostaje do dyspozycji tylko niewielka kwota wyłączona spod zajęcia komorniczego. W każdej z tych sytuacji, jeśli nieregulowanie długów utrzymuje się, dłużnik może wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Trzeba wskazać, że regulacje prawa upadłościowego ewoluowały i obecnie przewidują wiele udogodnień dla dłużnika w stosunku do poprzedniego stanu prawnego.

Korzyścią z postępowania upadłościowego jest możliwość umorzenia zadłużenia. Oczywiście ogłoszenie upadłości to nie koniec formalności. Z reguły ustalany jest kilkuletni plan spłaty uwzględniający możliwości płatnicze dłużnika, choć w szczególnych okolicznościach, co jest najbardziej korzystne dla dłużnika, może dojść do upadłości bez planu spłaty.

Procedura upadłości konsumenckiej dostępna jest również dla osób, które w przeszłości prowadziły działalność gospodarczą w oparciu o wpis do CEIDG.

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej porady prawnej proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.