Osoba prawna może domagać się zadośćuczynienia – uchwała SN

Według Sądu Najwyższego osoba prawna może domagać się zadośćuczynienia za doznaną krzywdę z powodu naruszenia jej dóbr osobistych (uchwała z 03.10.203, III CZP 22/23). Dotychczas kwestia ta była wątpliwa za sprawą niejednolitego orzecznictwa Sądów i braku dostatecznej regulacji ustawowej.

Wydaje się, że orzecznictwo w tym zakresie będzie ewoluowało, z uwagi na rozwój środków masowego przekazu i technologii. Zagadnienie naruszenia dóbr osobistych osób prawnych powinno zostać uregulowane ustawowo. Obecnie bowiem konsument, czy pracownik publikując w gruncie rzeczy prawdziwy komentarz na temat osoby prawnej (sprzedawcy, pracodawcy) nie ma pewności, czy i jakie sankcje może z tego tytułu ponieść, ponieważ zależy to od uznania Sądu. Sąd ocenia, m.in. czy opinia negatywna o osobie prawnej mieści się w granicach dozwolonej krytyki, czy ma na celu ochronę interesu publicznego (zapewnienie dostępu społeczeństwa do informacji) oraz co mieści się w normach społecznych, a co jest nadmiernie złośliwe i dokonane w odwecie. Obecny stan niepewności jest niekorzystny zarówno dla osób prawnych, jak i ich klientów, czy pracowników (z definicji słabszej strony stosunku prawnego).

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. W związku z tym autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej porady prawnej proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

Weksle in blanco Żabki mogą być nieważne

Sąd Okręgowy w Gdańsku potwierdził, że weksel in blanco wystawiony przed podpisaniem umowy franczyzy jest nieważny. Jest to bardzo ważny wyrok zwłaszcza dla przedsiębiorców z Pomorza. Franczyza jest popularnym modelem prowadzenia działalności gospodarczej. Z reguły franczyzobiorcy zainteresowani są ponoszeniem niskich kosztów rozpoczynając działalność i poznaniem modelu biznesowego partnera o ugruntowanej pozycji na rynku.

Jednakże prowadzenie działalności gospodarczej może okazać się pułapką dla osób o małym kapitale, czy niewielkiej wiedzy dotyczącej praktyki biznesowej. Dotyczy to nie tylko umowy franczyzy, ale też umowy o roboty budowlane, obrotu nieruchomościami, samoodnawialnych licencji i wielu innych.

Trudności mogą pojawić się zwłaszcza, gdy pozycja ekonomiczna partnerów nie jest równa, ale słabszy przedsiębiorca nie jest chroniony przepisami konsumenckimi. Teoretycznie zawierane umowy są wynikiem porozumienia stron. W praktyce jednak nie ma możliwości uzgadniania poszczególnych postanowień tych umów. Tym bardziej istotne jest skorzystanie z fachowej pomocy już na początku współpracy.

Franczyzobiorcy popularnej sieci franczyzowej podpisując weksle nie sądzili, że będą musieli zapłacić z tego tytułu znaczne kwoty. Umowa franczyzy może rodzić ryzyko dla franczyzobiorcy zwłaszcza, gdy prowadzący punkt sprzedaży nie ma wpływu na prowadzoną działalność, bo wszystko reguluje umowa franczyzowa. Często pozycja prawna franczyzobiorcy przypomina zatrudnionego, któremu przysługuje jedynie niewielkie wynagrodzenie za prowadzenie punktu, ale jednocześnie ponosi on ryzyko gospodarcze prowadzenia punktu i bankructwa (co sprawia, że umowa ta jest bardziej atrakcyjna niż zatrudnienie pracownika dla franczyzodawcy). Stawia to franczyzobiorcę w bardzo niekorzystnej sytuacji i naraża na wysokie, sięgające kilkudziesięciu tysięcy koszty spłaty zadłużenia, w tym koszty procesów sądowych, a nawet upadłość (która w trudnej sytuacji finansowej przedsiębiorcy może jawić się jako szansa na wyjście z zadłużenia).

 

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej porady prawnej proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

Ugoda jako sposób zakończenia sporu

Ugoda jest rodzajem umowy, która polega na tym, że strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejących już między nimi stosunków, aby zapewnić sobie wykonanie powinności wynikających z tych stosunków. Zakończenie sporu poprzez zawarcie ugody polega więc na zawarciu takiej umowy, która określa, jak będą ukształtowane stosunki między stronami tej umowy. Najważniejszą zaletą ugody jest to, że jest ona dobrowolna. Z założenia strony aktywnie uczestniczą w zawieraniu ugody, w przeciwieństwie do sytuacji oddania sprawy do rozstrzygnięcia Sądowi. Teoretycznie wykonanie ugody jest łatwiejsze, bo nie wymaga przymusu, ale wynika z woli Stron. Zawarcie ugody pozwala też ograniczyć koszty dochodzenia roszczeń i znacząco skrócić ten proces.

Wyróżniamy dwa rodzaje ugód ze względu na sposób procedowania, tj. ugody pozasądowe oraz ugody sądowe (i ugody z nimi zrównane). Ugody te różnią się skutkami procesowymi. Wykonanie ugody pozasądowej zawartej przed wytoczeniem powództwa bezpośrednio przez strony sporu może wymagać przeprowadzenia postępowania sądowego, podczas gdy wykonanie ugody sądowej, która nadaje się do wykonania w drodze egzekucji możliwe jest po nadaniu przez Sąd klauzuli wykonalności. Łatwiejsze dochodzenie wykonania ugody pozasądowej jest możliwe, w przypadku, gdy strony ugody określą wyraźnie skutki jej niewykonania i zawrą w tej umowie adekwatne klauzule mające na celu ochronę interesów stron. Zawarcie ugody w toku procesu wiąże się z umorzeniem postępowania wywołując skutki podobne do cofnięcia pozwu. Zakończenie sporu przez ugodę może być połączone z uznaniem długu, czy zrzeczeniem się roszczeń. Sama zaś mediacja oraz postępowanie pojednawcze (od chwili ich rozpoczęcia) zawieszają bieg terminu przedawnienia roszczeń.

Standardem jest to, że zawodowi prawnicy preferują, co do zasady, zakończenie sporu przez ugodę oraz pomagają stronom sporu w nadaniu ugodzie odpowiedniej treści. Profesjonalna pomoc może ograniczać ryzyko nienależytego ukształtowania stosunków stron. Ma to istotne znaczenie, gdyż zawarcie ugody sądowej (lub o skutkach ugody sądowej), powoduje, że koleje powództwo o to samo roszczenie nie może być skutecznie dochodzone przed Sądem z uwagi na „powagę rzeczy ugodzonej”.

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej porady prawnej, proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

Sprzedaż konsumencka wg ustawy o prawach konsumenta

Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta w brzmieniu od 01 stycznia 2023 r.: w razie braku zgodności towaru z umową konsumentowi przysługują uprawnienia określone w ustawie o prawach konsumenta (oczywiście z wieloma wyjątkami). Do umów zobowiązujących do przeniesienia własności towaru (w tym rzeczy ruchomych, wody, prądu, gazu, oczywiście z zastrzeżeniami) na konsumenta, w tym w szczególności umów sprzedaży, umów dostawy oraz umów o dzieło będące towarem, nie stosuje się przepisów księgi trzeciej tytułu XI działu II ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny.

Sposób zredagowania ustawy [np. posługiwanie się terminem towaru przez ustawę budzi wątpliwości interpretacyjne związane z tym, że w Kodeksie cywilnym ustawodawca posługuje się innym nazewnictwem, a sprzedaży podlegają rzeczy; dodatkowo zgodnie z definicją ustawową towarem są pewne kategorie – ruchomości, gaz, prąd, oferowane do sprzedaży, ale z ustawy nie wynika wystarczająco precyzyjnie, czy również sprzedane?; ponadto skoro towarem mają być rzeczy ruchome, gaz oraz prąd,  trudno sobie wyobrazić dzieło będące towarem z samego gazu i prądu (a może ustawodawcy chodziło o „dzieło nie-usługę”, czy dobro konsumpcyjne niewyłączone przez ustawę, czy dzieło – rzecz ruchomą?)], potwierdza, że ustawodawca ma kłopot ze zdefiniowaniem tego, co podlega sprzedaży (i w ogóle z określeniem zakresu stosowania ustawy, który byłby spójny z koncepcjami przyjętymi w polskim prawie cywilnym). Na uwagę zasługuje fakt, że model dochodzenia roszczeń z umowy sprzedaży konsumenckiej (takiej, której stroną jest konsument), formalnie uległ zmianie, gdyż od stycznia br nie stosuje się w odniesieniu do konsumentów przepisów o rękojmi za wady rzeczy sprzedanej. Ustawa zawiera szereg odrębności w stosunku do regulacji Kodeksu cywilnego, w szczególności rezygnuje w ogóle z posługiwania się pojęciem wady na rzecz niezgodności z umową. Należy jednak pamiętać, że do umów zobowiązujących do przeniesienia własności towaru zawartych przed dniem wejścia w życie nowelizacji stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc również rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków zawierania i wykonywania umów sprzedaży z udziałem konsumentów, a w zakresie nieuregulowanym w Kodeksie oraz rozporządzeniu, dyrektywę 99/44 (oczywiście z wieloma zastrzeżeniami).

W rezultacie wprowadzonej zmiany powstała hybryda łącząca model dochodzenia roszczeń oparty na common law z elementami prawa kodeksowego. Teoretycznie zawarcie wszystkich regulacji dotyczących konsumentów w jednej ustawie mogłoby doprowadzić do tego, że takie źródło poznania prawa byłoby bardziej czytelne. Jednakże w związku z brakiem ukształtowanej praktyki orzeczniczej co do nowej wersji przepisów, konsumentom długo jeszcze będzie towarzyszyła niepewność w zakresie sposobu dochodzenia przez nich roszczeń i wykonywania uprawnień, np. jeśli chodzi o wady prawne, które to pojęcie w nowej ustawie w ogóle nie występuje. Pomoc zawodowego prawnika często może być wręcz konieczna, ponieważ na potrzeby interpretacji nowych przepisów przydatna może być zarówno znajomość praktyki stosowania przepisów prawa międzynarodowego w zakresie sprzedaży dóbr/towarów, jak i dotychczasowego orzecznictwa sądów polskich na gruncie Kodeksu cywilnego.

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej pomocy prawnej, proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

Obowiązek wpisu do księgi wieczystej dziedziczenia nieruchomości

Spadkobiercy mają obowiązek po uzyskaniu tytułu do spadku złożyć stosowny wniosek o wpis prawa własności do księgi wieczystej. Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować nałożeniem na spadkobierców grzywny. Do wniosku należy dołączyć prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia oraz dowód opłaty. Skutkiem takiego wniosku powinno być wpisanie do księgi wieczystej nieruchomości wchodzącej w skład spadku spadkobierców jako współwłaścicieli w częściach ułamkowych.

Wprawdzie zarówno Sąd orzekając o stwierdzeniu nabycia spadku, jak również notariusz po sporządzeniu i zarejestrowaniu aktu poświadczenia dziedziczenia, mają obowiązek zawiadomić wydział ksiąg wieczystych Sądu rejonowego o tych zdarzeniach. W konsekwencji jednak w księdze wieczystej wpisuje się tylko ostrzeżenie o przejściu prawa własności na spadkobierców.

Natomiast nie jest prawidłową praktyka wpisywanie ostrzeżenia o niezgodności stanu prawnego z rzeczywistością na skutek złożenia przez spadkobiercę prawidłowego wniosku o dokonanie wpisu w księdze wieczystej spadkobrania nieruchomości.

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania porady prawnej w konkretnej sprawie proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

Skutki podatkowe umowy konsorcium

Umowa konsorcium nie jest umową uregulowaną wprost w Kodeksie cywilnym, czy Kodeksie spółek handlowych. Niektóre normy wspomnianych aktów prawnych mogą jednak kształtować stosunki między członkami konsorcium na zasadzie analogii. Umowę konsorcium nazywa się umową wspólnego przedsięwzięcia. Istotny element współpracy członków konsorcium, aby zrealizować wspólny cel, upodabnia tę umowę do umowy spółki. Współpraca członków konsorcium może jednak przybrać bardzo zróżnicowane postaci. Skutki podatkowe tej umowy będą więc zależały od tego, jaki model konsorcium został przyjęty. W interpretacjach organów podatkowych w tym zakresie brak jednolitości, co nie ułatwia planowania biznesowego.

 

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania porady prawnej w konkretnej sprawie, proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

Umowy kredytowe ze wskaźnikiem WIBOR

W związku rosnącymi ratami kredytów hipotecznych oraz docierającymi do opinii publicznej informacjami o błędach w ustalaniu wskaźnika WIBOR, warto ponownie przyjrzeć się zarzutom dotyczącym umów kredytowych oprocentowanych oprocentowaniem zmiennym opartym o wskaźnik WIBOR.

Podnoszone zastrzeżenia są podobne do tych, w oparciu o które kredytobiorcy wygrywają sprawy z bankami w przedmiocie spłaty kredytów waloryzowanych kursem CHF. Przeciwnicy WIBOR podnoszą: brak wpływu kredytobiorcy na wysokość wynagrodzenia banku, brak obiektywnych kryteriów pozwalających stwierdzić, jak będzie zmieniało się oprocentowanie kredytu w przyszłości, jak również brak dostatecznej informacji o ryzyku kredytowym.

Jak dotąd nie znaleziono jednak przekonywającej alternatywy dla WIBORu, która jednocześnie uwzględniałaby zmianę siły nabywczej pieniądza, nie zależała od banków i była obiektywnie przewidywalna.

 

Wpis ma charakter ogólny popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej porady prawnej, proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Udzielenie porady prawnej wymaga bowiem w pierwszej kolejności wyczerpującego ustalenia okoliczności faktycznych, dotyczących zapytania.

 

WIBOR w racie kredytu

Ponieważ obliczanie opłat za korzystanie z kapitału w oparciu o WIBOR w ostatnim czasie stało się przedmiotem żywej dyskusji, w zeszłym tygodniu ING Bank Śląski poinformował, że z jego oferty znikną kredyty hipoteczne oparte na WIBOR-ze. Bank prognozuje, że w pierwszej połowie 2023 r. w jego ofercie pojawią się, w miejsce tych opartych na WIBORze, kredyty o stałym oprocentowaniu, a następnie kredyty oparte na innym wskaźniku (WIRON). W związku z tym, Bank proponuje kredytobiorcom hipotecznym aneksowanie dotychczasowych umów.

Nowy wskaźnik, który ma zastąpić WIBOR, jest ustalany między bankami (podobnie jak WIBOR.) Tymczasem KNF rekomenduje oparcie oprocentowania o wskaźnik WKF, który odzwierciedla rzeczywisty koszt pozyskania kapitału przez banki, w szczególności wynikający z oprocentowania depozytów.

Aktywna polityka banków w zakresie WIBOR wskazuje na to, że roszczenia niektórych kredytobiorców traktują bardzo poważnie.

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej porady prawnej proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

 

Czy każdy dokument potwierdzający zaciągnięcie zobowiązania jest dłużnym papierem wartościowym

Dłużne papiery wartościowe stanowią rodzaj dokumentów dłużnych, definiowanych jako dokumenty stwierdzające istnienie zobowiązaniowego stosunku prawnego. Dokumenty dłużne pełnią funkcję dowodową, choć nie tylko. Wystawienie zwykłego dokumentu dłużnego w odróżnieniu od wystawienia dłużnego papieru wartościowego nie zmienia zasad wykonywania zobowiązania. Różnice istnieją również w zakresie skutków utraty dokumentu dłużnego oraz papieru wartościowego dłużnego.

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej porady prawnej, proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

Banki nie dają za wygraną

W konsekwencji orzeczenia ETS z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 Dziubak, polskie sądy masowo stwierdzają, że następstwem abuzywności klauzul przeliczeniowych jest nieważność umowy kredytu – zarówno umów indeksowanych jak i denominowanych w walucie obcej. Zgodnie z uchwałą siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 6/21), jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy.
W odpowiedzi na aktywność kredytobiorców Banki nie pozostają bezczynne i dochodzą od byłych kredytobiorców wynagrodzenia za korzystanie z kapitału także od Państwa Dziubak, sygn. V 510.111.2021. Uwzględnienie roszczeń banków przez sądy spowodowałoby zniweczenie korzyści wynikających ze stwierdzenia nieważności umów kredytowych, co może skutecznie odstraszać kredytobiorców od pozywania banków. W sprawach tych kierowane są do ETS pytania prejudycjalne, co znacznie wydłuża czas oczekiwania na rozstrzygnięcie, ale też daje nadzieję na korzystne dla kredytobiorców zakończenie sporów. Na tym etapie jednak wydaje się, że stanowisko kredytobiorców ma silną argumentację, z którą bankom trudno będzie wygrać.
Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady w konkretnej sprawie. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie treści wpisu. W celu uzyskania indywidualnej porady prawnej proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.