Działka budowlana w ewidencji, ale rolna w planie – czy podlega ograniczeniom ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego przy podziale?

Temat jest bardzo ważny, bo w obrocie prawnym wciąż myli się użytek z ewidencji z przeznaczeniem w planie – a to prowadzi do błędnych wniosków:

  • urzędy błędnie powołują się na ewidencję,
  • strony postępowań sądowych obawiają się UKUR,
  • pełnomocnicy spotykają się z nieprawidłowymi interpretacjami,
  • biegli czasem mylą użytek z przeznaczeniem.

W praktyce obrotu nieruchomościami często spotykamy działki, które w ewidencji gruntów widnieją jako tereny mieszkaniowe, zurbanizowane tereny niezabudowane czy  inne tereny zabudowane, ale w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego mają przeznaczenie rolne. To rodzi pytanie: czy taka działka podlega ograniczeniom ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (UKUR) przy podziale – także podziale sądowym?

Odpowiedź jest jednoznaczna: NIE. O tym, czy nieruchomość jest „rolna” w rozumieniu UKUR, decyduje wyłącznie jej przeznaczenie w planie miejscowym, a nie użytek w ewidencji gruntów.

1. Użytek w ewidencji gruntów ≠ przeznaczenie terenu

Plan miejscowy określa stan prawny – przeznaczenie terenu (np. MN, RM, R, U). Natomiast ewidencja gruntów obejmuje informacje o użytkach gruntowych, czyli o faktycznym sposobie korzystania i to post factum nie kształtując nowego stanu.

2. UKUR wprost odwołuje się do przeznaczenia w planie – nie do ewidencji

Zgodnie z tą ustawą „Nieruchomość rolna, jest to nieruchomość, która jest lub może być wykorzystywana do prowadzenia działalności rolniczej, z wyłączeniem nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele inne niż rolne.”

Jeżeli działka ma przeznaczenie rolne w planie, to jest nieruchomością rolną na potrzeby podziału. Jeżeli działka ma przeznaczenie nierolne w planie, to nie jest nieruchomością rolną.

O statusie działki decyduje plan miejscowy, a podział sądowy nie podlega UKUR.

Wpis ma charakter ogólny, popularyzatorski i jest aktualny na dzień dokonania. Dlatego autor nie odpowiada za wykorzystanie treści wpisu w indywidualnej sprawie. W celu uzyskania indywidualnej pomocy prawnej proszę o kontakt telefoniczny lub emailowy.