Sąd powinien zbadać z urzędu abuzywność umowy o kredyt konsumencki c-377/14

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sąd krajowy jest zobowiązany do zbadania z urzędu, czy dane warunki umowy wchodzące w zakres stosowania dyrektywy 93/13 mają nieuczciwy charakter, i do tego, by dokonawszy takiego badania, zniwelować brak równowagi między konsumentem a przedsiębiorcą, o ile sąd ów posiada niezbędne ku temu informacje na temat stanu prawnego i faktycznego (wyrok z dnia 1 października 2015 r., ERSTE Bank Hungary, C‑32/14, EU:C:2015:637, pkt 41 i przytoczone tam orzecznictwo).

W sprawie C-377/14 Trybunał orzekł, że dla zapewnienia ochrony zamierzonej we wspomnianej dyrektywie nierówność występująca pomiędzy pozycją konsumenta i pozycją przedsiębiorcy może zostać zrównoważona jedynie poprzez pozytywną interwencję niezależnego od stron umowy sądu rozpoznającego sprawę (zob. podobnie wyrok z dnia 27 lutego 2014 r., Pohotovosť, C‑470/12, EU:C:2014:101, pkt 40 i przytoczone tam orzecznictwo). W związku z tym art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie stosowaniu uregulowania krajowego, takiego jak rozpatrywane w postępowaniu głównym, które w kontekście postępowania upadłościowego nie zezwala sądowi, przed którym toczy się owo postępowanie, na badanie z urzędu ewentualnie nieuczciwego charakteru warunków umowy, z której wywodzone są wierzytelności zgłoszone w odnośnym postępowaniu upadłościowym, nawet jeśli sąd ten dysponuje niezbędnymi ku temu informacjami na temat stanu prawnego i faktycznego.

 

Wpis ma charakter popularyzatorski, nie może więc stanowić porady prawnej dotyczącej konkretnej sprawy. W celu uzyskania pomocy prawnej w indywidualnej sprawie, proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy.

TSUE o utrwalonym orzecznictwie krajowym w sprawach kredytu konsumenckiego

Zdaniem TSUE wyrażonym w wyroku w sprawie C-679/18, gdy z utrwalonego orzecznictwa sądów krajowych wynika, że sąd krajowy nie może stosować z urzędu sankcji w postaci unieważnienia umowy kredytowej z urzędu, sądy krajowe przy stosowaniu prawa wewnętrznego zobowiązane są do dokonywania jego wykładni w możliwie najszerszym zakresie w świetle brzmienia i celu dyrektywy 2008/48, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a tym samym zastosować się do art. 288 akapit trzeci TFUE. Ten obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest bowiem nierozerwalnie związany z systemem traktatu FUE, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów (wyrok z dnia 21 kwietnia 2016 r., Radlinger i Radlingerová, C‑377/14, EU:C:2016:283, pkt 79).

W tym kontekście pojawia się pytanie, czy skoro art. 23 dyrektywy 2008/48 ws umów o kredyt konsumencki przewiduje, że sankcje grożące kredytodawcom za niedopełnienie obowiązków informacyjnych na etapie zawierania umowy powinny być skuteczne i odstraszające, to konstrukcja sankcji kredytu darmowego przewidziana w prawie polskim nie narusza art. 23 dyrektywy (biorąc pod uwagę szereg wymagań formalnych nieprzewidzianych w dyrektywie) oraz jak powinien zachować się sąd, aby sankcja była skuteczna i odstraszająca.

Trybunał wielokrotnie orzekał, że zasada wykładni zgodnej z prawem Unii wymaga, by sądy krajowe czyniły wszystko, co leży w zakresie ich kompetencji, uwzględniając wszystkie przepisy prawa krajowego i stosując uznane w porządku krajowym metody wykładni, by zapewnić pełną skuteczność rozpatrywanej dyrektywy i dokonać rozstrzygnięcia zgodnego z realizowanymi przez nią celami (zob. podobnie wyrok z dnia 24 stycznia 2012 r., Dominguez, C‑282/10, EU:C:2012:33, pkt 27 i przytoczone tam orzecznictwo).

Należy dodać, że sądy krajowe, również te orzekające w ostatniej instancji, w danym wypadku powinny zmienić utrwalone orzecznictwo krajowe, jeżeli opiera się ono na interpretacji prawa krajowego, której nie da się pogodzić z celami dyrektywy (zob. podobnie wyrok z dnia 5 września 2019 r., Pohotovosť, C‑331/18, EU:C:2019:665, pkt 56 i przytoczone tam orzecznictwo).

Wynika z tego, że sąd krajowy nie może w postępowaniu głównym skutecznie stwierdzić, że nie jest w stanie dokonać wykładni rozpatrywanych przepisów krajowych zgodnie z prawem Unii tylko dlatego, że przepisy te były interpretowane przez sądy krajowe w sposób, który nie jest zgodny z tym prawem. Tym samym do sądu odsyłającego należy zapewnienie pełnej skuteczności dyrektywy 2008/48, w razie potrzeby poprzez odstąpienie z własnej inicjatywy od stosowania wykładni przyjętej przez sądy (…), jeśli wykładnia ta jest niezgodna z prawem Unii (zob. analogicznie wyrok z dnia 8 listopada 2016 r., Ognyanov, C‑554/14, EU:C:2016:835, pkt 69, 70 i przytoczone tam orzecznictwo).

 

Wpis ma charakter popularyzatorski i nie stanowi porady prawnej w żadnej indywidualnej sprawie, dlatego autor nie ponosi odpowiedzialności za posługiwanie się treścią wpisu. Zapraszam do kontaktu w konkretnych sprawach dotyczących kredytów konsumenckich w celu bezpłatnej wyceny pomocy prawnej na wszystkich etapach procedury cywilnej z egzekucją włącznie.

Umowa kredytowa powinna być przejrzysta i zrozumiała dla klienta – opinia rzecznika generalnegodot. WIBOR

W dniu 11 września 2025 r. rzecznik generalny L. Medina przedstawiła opinię w sprawie C471/24, J.J. przeciwko PKO BP S.A.  Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożył Sąd Okręgowy w Częstochowie.

Sprawa dotyczy nieuczciwych warunków umownych w umowie kredytowej z oprocentowaniem zmiennym opartym o WIBOR. W opinii rzecznika świadczenie główne musi być wyrażone w prosty i zrozumiały sposób.

Z opinii rzecznika:

Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym dotyczy zgodności z dyrektywą 93/13/EWG warunków umownych przewidujących zmienne oprocentowanie oparte na wskaźniku referencyjnym WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) w umowach kredytu hipotecznego. Wniosek złożono w ramach postępowania w przedmiocie zwrotu części kwot zapłaconych przez konsumenta na rzecz banku na podstawie umowy o kredyt hipoteczny o zmiennej stopie oprocentowania oraz niewykonalności lub nieważności warunku tej umowy dotyczącego ustalenia oprocentowania.

W kredytach hipotecznych udzielanych od 2013 r. wskaźnik WIBOR jest stosowany jako wskaźnik referencyjny w 98,5 % wszystkich kredytów udzielanych gospodarstwom domowym w Polsce. Nie ulega wątpliwości, że niniejsza sprawa ma szczególne znaczenie dla polskiego sektora kredytów hipotecznych, zwłaszcza w zakresie, w jakim stosuje on wskaźnik WIBOR.

Generalnie rzecznik wskazuje na możliwość stosowania dyrektywy w zakresie kryteriów oceny WIBOR, gdyż polskie regulacje nie odnoszą się wprost do WIBOR. Rzecznik wskazał, że sąd odsyłający musi ocenić, czy informacje przekazane konsumentowi przez kredytodawcę zostały przedstawione w sposób neutralny i obiektywny oraz czy nie prowadziły konsumenta do przekonania, że wybór spornego warunku umownego i wskaźnika WIBOR był dla niego korzystny, podczas gdy w rzeczywistości tak nie było. Zdaniem rzecznika art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że zobowiązuje on sąd krajowy do dokonania oceny, czy warunek umowny dotyczący zmiennej stopy oprocentowania opartej o wskaźnik referencyjny WIBOR – stojąc w sprzeczności z wymogiem dobrej wiary – powoduje znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Czyniąc to, sąd krajowy w ogólnej ocenie nieuczciwego charakteru warunku umownego musi sprawdzić, czy kredytodawca, traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, mógł racjonalnie założyć, że konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych umowy. W tym celu należy sprawdzić, czy konsument wyraził świadomą zgodę na ryzyko wynikające ze stosowania spornego warunku umownego po otrzymaniu pełnych i dokładnych informacji.

Zatem jeśli niejasna umowa nie pozwala zrozumieć konsumentowi jej treści, np. w związku z posługiwaniem się wskaźnikiem WIBOR w tym zakresie nie może ona wiązać.

Na marginesie warto jedynie nadmienić, że kwestia sposobu ustalania wskaźnika WIBOR i jego uczciwości była poza zakresem orzekania.